Obserwatorzy

czwartek, 1 grudnia 2011

Moj pierwszy koc na szydelku. Crochet blanket - Grannie Ripple

Kochani..

skonczylam cos, o zrobieniu czego, zawsze marzylam..
Nauczylam sie szydelkowac i... udalo sie..

jestem z siebie dumna.. zrobilam moj pierwszy w zyciu - kocyk.. nie jest duzy.. jest w sam raz dla moich dziewczynek..

na zimowe wieczory na kanapie..:O)

ma nawet fredzelki..





tak przytulnie sie robi gdy taki kocyk wisi na kanapie..:O)





zaczelismy juz takze swiateczne wypieki...

pierwsze maslane ciasteczka powstaly.. z pomoca Julii..




























przepis na ciasteczka..



na ciasto jasne:

250 g maki pszennej oraz

1 plaska lyzeczke proszku do pieczenia przesiac do miski


150 g cukru
1 mala torebke cukru waniliowego
1/2 fiolki esencji rumowej

1 jajko
125 g miekkiego masla
dodac do maki i wymieszac na gladka mase..

podzielic na 2 czesci.. do jedenj dodac
15 g cukru
20 g kakao
1 lyzke mleka i dobrze polaczyc..


na ciasta dwukolorowe trzeba ciasto jasne rozwalkowac na kwadrat, posmarowac bialkiem, polozyc na gorzez rozwalkowane ciasto ciemne. zwinac w rulon i pokroic na plastry.. wyjda slimaczki.


na inne ciasteczka mozna wycinac z masy, lub lazczyc po dwa, ak kto lubi..

pieczemy 10-15 minut w temperaturze 180 stopni C


studzic i przechowowywac (jesli sie uda) w suchym i szczelnie zamknietym sloju..






na podworzu znalazlam piekne czerwone galezie.. nacielam i nakrecilam.. Powstalam przedswiateczna ozdoba - kolejny wianek na drzwi..


mam tych badyli cale mnostwo wiec na pewno nie skoczy sie na jednym..





pozdrawiam - toskaniau

3 komentarze:

kasia pisze...

ale pracowite z Was dziewczyny!Super:)Pozdrawiam serdecznie:)

isabell pisze...

Kocyk jest słodki i do tego te kolory:)
Super!

Urszula97 pisze...

Brawo,zdolna kobitka,kocyk jest naprawdę piękny a wypieki wygladają bardzo apetycznie.

Moje prace

Wybrane przez Was